Szkolne wydatki

pol_pm_Scieralna-tablica-plan-zajec-30-24cm--1276_1Artykuły szkolne prezentują sobą bardzo szeroki zakres najróżniejszych produktów – ich lista jest naprawdę długa. Co roku na początku września rodzice stają przed koniecznością zakupienia dla swoich dzieci bardzo zróżnicowanej wyprawki szkolnej, której ogólny koszt zwykle wynosi kilkaset złotych. Do artykułów szkolnych zaliczamy zarówno przybory do pisania, przybory plastyczne, zeszyty, bloki, taśmy klejące, kleje, korektory ale również podręczniki szkolne i wszelkie pomoce naukowe. Każdy rodzic musi liczyć się z koniecznością poniesienia znacznych kosztów finansowych w pierwszych tygodniach września – tym większych, jeżeli posiada więcej niż jedno dziecko.

Spowodowane jest to między innymi ciągle zmienianymi przepisami oraz zakresami nauczania młodzieży w szkołach. W efekcie, co roku uczniowie muszą uczyć się z innych podręczników, które zostały zaktualizowane według najnowszych norm Ministerstwa Edukacji. Ciągła reforma reformy edukacji doprowadza większość zarówno rodziców (którzy podejrzewają tutaj wydawców i pracowników szkół o ordynarne wyciąganie pieniędzy) jak i uczniów do białej gorączki. Ci ostatni z roku na rok stawiani są przed zupełnie innymi wymaganiami, skutkiem czego żaden rocznik nie był tak samo uczony. Ciągła zmiana informacji dla niektórych osób stanowi dowód na to, że szkolnictwo potrafi się dostosować do zmieniających się warunków społeczno-ekonomicznych. Jest to jednak bardzo pochlebna opinia, wystawiona być może nieco na wyrost. W efekcie nie ujednolicenia systemu szkolnictwa z pominięciem zajęć dodatkowych dla ambitnych w polskim szkolnictwie (i to na każdym szczeblu edukacyjnym), panuje swoisty „misz masz” przepisowy, który i tak w większości przypadków nie jest przestrzegany.

Brak respektowania przepisów nie jest przejawem złej woli nauczycieli, ale brakiem w ich gruntownym przeszkoleniu do nowych realiów. Szkolenia takie wymagałyby przeznaczenia znacznych środków finansowych z budżetu państwa by mogły dojść do skutku, jednak rząd wszędzie szuka oszczędności. W efekcie mamy sytuację paradoksalną, bowiem wprowadza się zmiany oraz snuje ambitne plany, co do których nie ma kompletnie żadnych podstaw realizacji. Mimo wszystko, z roku na rok reforma coraz głębiej zagląda do kieszeni przeciętnego rodzica wyrywając mu wręcz ciężką gotówkę na zakup nowych artykułów szkolnych. I niestety nie zanosi się na to, aby sytuacja ta miała w najbliższych latach ulegnąć zmianie. Rodzicom pozostaje więc zacisnąć zęby i co roku kupować nowe artykuły szkolne i kolejny zestaw podręczników.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Blue Captcha Image
Refresh

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>